Odwołanie od wypowiedzenia umowy o pracę na formularzu
Prawo do odwołania
Od otrzymanego wypowiedzenia umowy o pracę pracownik ma prawo odwołać się do Sądu Pracy. Odwołanie pracownik powinien wnieść w terminie siedmiu dni od doręczenia mu pisma wypowiadającego umowę o pracę (art. 264 par. 1 kp). W przypadku odwołania od wypowiedzenia umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony pracownikowi przysługuje żądanie orzeczenia bezskuteczności wypowiedzenia (przywrócenie do pracy) albo roszczenie o odszkodowanie (art. 45 par. 1 kp). Przy odwołaniu od wypowiedzenia umowy o pracę zawartej na czas określony – poza kilkoma wyjątkami – pracownik ma prawo domagać się jedynie odszkodowania.
Odwołanie to pozew
Z punktu widzenia procedury cywilnej odwołanie od wypowiedzenia umowy o pracę jest niczym innym, jak pozwem skierowanym przez powodowego pracownika przeciwko jego pozwanemu pracodawcy. Skoro tak, to do odwołania od wypowiedzenia znajdują zastosowanie przepisy o wnoszeniu do sądu pism procesowych, w tym przede wszystkim wymogi formalne, jakie musi spełniać pozew, aby sąd mógł odwołanie od wypowiedzenia zaczać rozpoznawać, czyli – jak to określił ustawodawca – aby pismo procesowe mogło otrzymać prawidłowy bieg. W przypadku, w którym wniesione do sądu pismo nie spełnia ustawowych wymagań, a powodowy pracownik nie jest reprezentowany w sprawie przez profesjonalnego pełnomocnika (radca prawny, adwokat), sędzia przewodniczący wezwie, będącego stroną pracownika, do poprawienia lub uzupełnienia takiego pisma (art. 130 par. 1 kpc). Odwołanie nieuzupełnione lub niepoprawione podlega zwrotowi, czyli sąd go dalej nie rozpoznaje.
Braki formalne
Prawidłowe wniesienie odwołania ma zatem duże znaczenie, choćby ze względu na czas rozpoznania sprawy – procedura wzywania przez przewodniczącego i poprawiania pisma przez stronę jest czasochłonna. Rzecz jasna każdemu może się zdarzyć wnieść pismo dotknięte jakimiś brakami, które będzie trzeba usunąć. Są jednak takie braki formalne, których usunięcie pozwala od razu nadać sprawie dalszy bieg i można – przy braku innych przeciwwskazań natury formalnej – przejść do merytorycznego rozstrzygania sporu. Są też i takie braki pism procesowych, których pojawienie się może oznaczać prawdopodobne popełnienie następnych błędów. O jednym z takich uchybień formalnych jest ten wpis.
Pozew na formularzu
Gdy pracownik domaga się odszkodowania z tytułu wypowiedzenia, wówczas mamy do czynienia z roszczeniem o zapłatę, którego źródłem jest umowa o pracę. Jeżeli wartość dochodzonego odszkodowania nie przekracza kwoty dziesięciu tysięcy złotych, to w takich przypadkach sprawa powinna zostać rozpoznana przez Sąd Pracy w postępowaniu uproszczonym (art. 505 z indeksem 1 pkt 1 kpc). Takie odwołanie, będące przecież – jak wskazałem wyżej – skierowanym przeciwko pracodawcy pozwem, pracownik musi złożyć na urzędowym formularzu. Niezłożenie pozwu na formularzu jest brakiem formalnym, do którego usunięcia powodowy pracownik zostanie wezwany przez sędziego przewodniczącego. Niezłożenie – na wezwanie przewodniczącego – pozwu na formularzu będzie oznaczało jego zwrot, a co za tym idzie sprawa nie zostanie rozpoznana. Złożenie pozwu na formularzu (w zakreślonym przez przewodniczącego tygodniowym terminie!) wcale jednak nie musi oznaczać nadania sprawie dalszego biegu.
Przecież to proste…
Samo złożenie pozwu na formularzu może nie wystarczyć, aby sąd przystąpił do merytorycznego rozpoznawania sprawy. Taki pozew na formularzu nie może być bowiem dotknięty innymi brakami. Niewiele trzeba, aby dopuścić się dalszych uchybień – wystarczy choćby nieprzekreślenie pustej rubryki czy nieuzupełnienie rubryki, której wypełnienie było konieczne. W takim przypadku nie można nadać sprawie dalszego biegu – przewodniczący musi wezwać składającego pismo do usunięcia braków formalnych pozwu – znowu w terminie tygodniowym pod rygorem zwrotu pozwu. Po dokonaniu wszystkich wymaganych skreśleń i uzupełnieniu koniecznych rubryk może się jednak okazać, iż rubryka wypełniona – owszem – została, ale nieprawidłowo. Przy tak wypełnionej rubryce – wiadomo – sprawie nie można nadać dalszego biegu. Historia się zatem powtarza – zostajemy wezwani do usunięcia braku formalnego takiego to, a takiego, w terminie tygodniowym, pod rygorem zwrotu pisma. Dla przypomnienia pozwolę sobie zauważyć, że ustawodawca nazwał tę procedurę z formularzem dość przekornie – postępowaniem uproszczonym ;).
Konsekwencje
W toczących się przed sądami rejonowymi i okręgowymi sprawach z zakresu prawa pracy nie trzeba korzystać z pomocy radcy prawnego. Można dochodzić swoich praw osobiście. Trzeba się jednak do tego odpowiednio przygotować. Określoną kategorię pozwów musimy bowiem składać na formularzu, a przed jego wypełnieniem – koniecznie zapoznać się z zamieszczonymi na nim pouczeniami. Wniesienie pozwu nie na formularzu (gdy sprawa będzie rozpoznawana w postępowaniu uproszczonym), bądź na formularzu nieprawidłowo wypełnionym, prawdopodobnie narazi nas na duże opóźnienie procesu, a nawet może spowodować – gdy po otrzymaniu pierwszego bądź kolejnego wezwania z sądu nie usuniemy braków w terminie – zwrot pozwu, czyli w tym wypadku przekroczenie siedmiodniowego terminu na wniesienie odwołania od wypowiedzenia. Pozew zwrócony traktuje się bowiem tak, jakby nie został w ogóle wniesiony, a więc dotknięty błędami pozew może być … pozwem, którego nigdy nie było.